Drodzy Zabawowicze :)
Otwieramy cykl o rozwijaniu wyobraźni :)
Propozycje tu zawarte łączyć będą rozwijanie wyobraźni, uważne
słuchanie i patrzenie, czerpanie z pomysłów innych uczestników zabawy,
ale przede wszystkim pozwalają patrzeć na Rodziców z podziwem, że też są
wspaniałymi kompanami zabawy:)
Dziś też szybko, prosto i na temat :)
Wiedzieliście, że obok Waszych największych SKARBÓW (Dzieci, rzecz jasna:)))
posiadacie w domu całe ich tysiące?
Pierwsza propozycja to zabawa KORALAMI :)
Zasada jest jedna: BAWCIE SIĘ RAZEM Z DZIEĆMI :)
Zawsze
zaczynamy zabawę od określenia, co mamy i czy to zwyczajna rzecz, czy
zaczarowana, a jak jednak zwyczajna, to przecież może stać się
magiczna:) wystarczy ją zaczarować:)
Zawsze zaczynam ja mówiąc:
"To wcale nie są korale, to np. koło" (i układam koło na podłodze:))
Zawsze zaczynam ja mówiąc:
"To wcale nie są korale, to np. koło" (i układam koło na podłodze:))
Synek zabiera to koło, wymyśla coś innego i stwierdza, że :"To wcale nie jest koło tylko rura strażacka".
"To wcale nie rura strażacka, tylko kałuże" :)
"To wcale nie kałuże, tylko jajko sadzone z przyprawami":)
"To wcale nie jajko sadzone z przyprawami, tylko ślimaczek" :)
"To wcale nie ślimaczek, tylko miska z ciasteczkami" :)
"To wcale nie miska z ciasteczkami, tylko motylek":)
"To wcale nie motylek, tylko pan z dużym brzuchem, który śpi na łóżku" :)))))
Im starsze dziecko, tym więcej elementów można mu zaproponować:)
Spróbujcie już dziś, zobaczycie, jaką bogatą wyobraźnię ma Wasze dziecko:) i Wy również :)))








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz