środa, 14 października 2015

Przygoda Zosi (l.6) z filcem:)



Kochani!

Mam zaszczyt przedstawić Wam Zosię oraz jej cudeńka wykonane z filcu :) prosto z Poznania :D

Zosia ma 6 lat i chodzi do pierwszej klasy. W wolnej chwili uwielbia rysować, malować, wycinać, wyklejać, lepić ciastoline. Uwielbia czytać książki. Interesuje się sportem (piłka nożna - jej ulubiona drużyna to oczywiście Lech Poznań) – reklamuje Zosię mama Monika :)

Jej prace są robione własnoręcznie, łącznie z szyciem 
Mama tylko nawlekała igłę i zademonstrowała, jak szyć, bo Zosia nigdy tego nie robiła :)




Wspomnienia mamy z początków „filcowania”: 
„Zosia zapytała: - Mamo, a mogę zrobić tę biedronkę (była na opakowaniu filcu)??? Po wycięciu wyciągnęłam igłę i zabieram się do szycia, a ona "mamą a mogę ja spróbować?". Wiec jej dałam tą igłę i pokazałam, jak ma wyszywać. Potem się potoczyło dalej. Po zrobieniu biedronki zapytała, czy może zrobić Minionka? Ja na to, że oczywiście. Wycięła wszystko oprócz okularów. Podpowiedział jej jak te okulary może wyciąć (chodzi o środek)”:)



Zosi tak się spodobała, że stwierdziła, że będzie uczyła się szyć ubranka dla lalek:))))
Póki co, nadarzyła się okazja, by stworzyć własnoręcznie prezent urodzinowy dla taty Pawła:)
Oto on:



A coś od nas?????
Przyznam szczerze, że ja nie miałam za dużo okazji do eksperymentowania z filcem, ale bardzo się cieszę, że możemy wzajemnie się tu inspirować i „chwalić” swoje osiągnięcia. Gdy tylko w przyszłości natknę się na filc, od razu pomyślę o Zosi i o tym, że taka Mała Dziewczynka ma tyle chęci na poznawanie nowości, że gwarantuję, że sama po niego sięgnę J)))

Pozdrawiamy serdecznie Zosię i Jej Rodziców!

Bardzo się cieszymy, że wspieracie Córeczkę w twórczych działaniach!:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz