sobota, 15 sierpnia 2015

Maluszki poznają KOŁO :)

Dziś coś zwykłego, ale innego:) rzec by sie mogło, że to małe zajęcia zorganizowane:) 
a mój zamysł był czysto zabawowy:) 

Przygotowałam miskę z różnymi kołami wyszukanymi wśród zabawek, 
dołożyłam koło wycięte z bloku technicznego i nakrętki w różnych kolorach:)

 
Tuż przed zabawą znalazło się jeszcze kilka większych rzeczy w kształcie koła:)


Żeby było trochę "tajemniczo" (:) przykryłam wszystko ręcznikiem 
(choć powinnam pewnie okrągłą serwetką :P)


Zaczęło się:)



 Powiem Wam, że przykrycie zabawek wywołało spore zainteresowanie:)


 Ręcznik na bok - w ruch idą koła:) 

Synek oglądał, dotykał, próbowaliśmy wodzić paluszkiem na kształt koła po kilku przedmiotach:)
 i odkładaliśmy wszystko w jeden rząd:)


Największe zainteresowanie wywołała opaska odblaskowa:) 
ona też pierwotnie była w kształcie koła:)  


Synek wśród przedmiotów znalazł mniejszą miseczkę i SAM zabawił się w przekładanie przedmiotów z dużej miski do małej:)


 Przymierzał sobie na rączkę kółko zielone plastikowe i taśmę klejącą:)


A później zdecydował, że wrzystko wyrzuci  :)


Skorzystaliśmy z okazji, by zobaczyć, jak koła można wprawić w ruch:)



A na koniec przyklejaliśmy kołeczka (wycięte z tektury falistej) do dużego koła:)


 Natknięcie się na klej wywołało mocne wrażenia:)

Ale to bardzo dobrze - zawsze coś nowego:))))



   

 I proszę:) koło z kółeczek samodzielnie wykonane:)))) jedna z pierwszych prac plastycznych :) (już w teczce na pamiątkę:P)))))

Podobnie można pobawić się z innymi figurami geometrycznymi :))))

A! zapomniałam o najważniejszym :) dzień po zabawie naszej kółkowej - Nasz Maluszek - wypowiedział kolejne słowo (po mama, tata, baba, buuu, mooooo...:) No właśnie...bawił się pozostałościami po zawartości naszej miski i usłyszałam.....KUKO :)))) 
Było warto :))))))
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz